niedziela, 9 sierpnia 2015

Vienne

Kolejne urocze francuskie miasteczko. Może nie tak klimatyczne jak Colmar, jednak warte choć trzy godzinngo spaceru.

Rzeka Ren, wzdłuż której rozciąga się miasto.

Pomnik upamiętniający ofiary obydwu wojen światowych.

Kościół protestanski.

Archeologiczne ogrody Cybèle.

Malunki dobrze zgrane z prawdziwymi elementami ściany działającego teatru miasta.

Widok kościoła na górze Pipet.

Widok prawie już z góry Pipet.

Kościół na górze Pipet.

Panorama miasta Viennne.

Na pierwszym planie antyczny teatr. Drugi plan, po lewej-Odeon.

Kościół-klasztor św. André-le-Bas.

Kolejna bar tego wyjazdu, który gorąco polecam.

Seniorita czekająca na swoje burito.


Świątynia Augusta i Livi



Starożytna katedra św. Maurycego.

czwartek, 6 sierpnia 2015

Barcelona - Park Güell, Ciutat Vella & Font Màgica

Dzisiejsze odczucia, a właściwie już wczorajsze-szkoda wracać. Zdecydowanie za mało czasu. Następna wizyta w samej Barcelonie przynajmniej tydzień. Ciutat Vella-Stare Miasto ledwo co zobaczyłam, do parku Güella na darmowe zwiedzanie warto przyjechać wieczorem, a Wzgórze Żydowskie w połowie jeszcze do odkrycia. Nie wspominąc o klasztorze Montserrat 40km od Barcelony, najwyżej położonym punktem na równinie katalońskiej.

Bardzo duża różnorodność dzielnic Barcelony przypadła mi do gustu. Pierwsze negatywne wrażenie zostało ale kolejne w większości pozytywne warte są powrotu tutaj.

                         PARK GÜELL

Kosmos - rekonstrukcja części jednej z fasad z Sagrady Famili

"Ty tłuczesz, ja sklejam" - pomysł na samodzielne zaopatrzenie się w to COŚ.

Jeden z mniej fikuśnych budynków.
Sprostowanie do opisu zdjęcia, jednocześnie małe wyjaśnienie.
Zachwycony angielskimi miastami-ogrodami przemysłowiec Güell poprosił swojego przyjaciela katalońskiego architakta Gaudiego, o stworzenie czegoś podobnego. Nieukończone nigdy osiedle dla bogatej burżuazji stało się z czasem parkiem miejskim, obecnie także jedną z większych atrakcji Barcelony.

Uraczyło mnie to okno:)

....przerwa...

...ponownie w Chill Bar:)

...ponownie Chili con carne podane z nachosami i chedarem

Wystarczyło sobie wybrać, w które miejsce ma być ustawiony wiatrak. Najlepiej wprost na siebie i blisko.


STARE MIASTO

Barceloński łuk triumfalny nie jest upamientnieniem zwycięskiej walki. Powstał jedynie dla estetyki. W roku 1888r. stanowił wejście na światową wystawę ale był też pomysł na Wieżę Eiffela w tym miejscu.

Maniana tuż przy Zamku Trzech Smoków.




Dawny Market Born - zapoczątkował trend żelazno-szklanych targów w Barcelonie. Obecnie centrum kultury.

Lekki pilsik - w sam raz na upał;)

Z braku odpowiedniego stroju, o czym zapomnieliśmy,nie weszliśmy do środka.

Część Gotica starego miasta.

Fontanny przepiękne. Sam pokaz średni. Osobiście polecam prawdziwy koncert fontann w Pradze.

Bar Chill oczywiście!


Adios Barcelona!

środa, 5 sierpnia 2015

Barcelona - Montjuïc (Żydowskie Wzgórze)

Pierwsze wrażenie - wszystkiego dużo, wszystko ogromne, wszędzie daleko, tłoczno i do tego śmierdzi. Myśli, by uciekać stąd, wracać do małych miejscowości Costa Bravy.
Wystarczy jednak oddalić się od strefy zamieszkanej i odpocząć na zielonej trawce.

W tle MNAC - Muzeum Narodowe Sztuki Katalońskiej mieszczące się w Narodowym Palau

Przed leżeniem koniecznie należy dobrze się posilić. Polecam wszystkim zwolennikom kuchni meksykańskiej Bar Chill (ok 200m od Sagrada Familia)

Chili con carne podane w burito lub z nachos - ta wersja dodatkowo z chedarem:p

Sangria z czerwonym winem lub Cavą.

Po zregenerowaniu sił czas iść, skakać, biec, płynąć w trakcie rzucając, kopiąc....byle dotrzeć do mety.
W 1992 na terenie obiektów sportowych mieszczących się na Wzgórzu Żydowskim odbyły się XV Letnie Igrzyska Olimpijskie.
Polska Reprezentacja Piłki Nożnej zdobyła srebro! na tych IO, a Artur Partyka brąz w skoku wzwyż. Polacy łącznie zdobyli 19 medali, zajmując 19 miejsce na 173 ekipy startujące.
Jako ciekawostka. Były to pierwsze igrzyska od wielu lat, których nie próbowano wykorzystać do innych celów niż sportowe.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Letnie_Igrzyska_Olimpijskie_1992
Wybaczcie, że tyle o IO ale to z sentymentu do czasów trenowania lekkoatletyki. Dokładnie 400m oraz biegów przez płotki na tym samym dystansie. Najlepszego sportu spośród wszystkich jakie miałam możliwość trenować, uprawiać rekreacyjnie, czy tylko spróbować. Zaraz po lekkoatletyce jest siatkówka!;)

Wciąż nie potrafię zmienić obrotu zdjęć:( 

Rzucająca się w oczy wierza telekomunikacyjna autorstwa S.Calatravy


"Przód Stadionu Olimpijskiego, wybudowanego już w 1929 r., na którym miały być zorganizowane alternatywne, antyfaszystowskie Igrzyska Olimpijskie w roku 1936, jako opozycja dla letnich Igrzysk Olimpijskich w Berlinie. Plany te upadły po wybuchu hiszpańskiej wojny domowej."

Trybuny mieszczące 65 tyś miejsc siedzących.

Na miejsca...

...goootów...

...start!
lub Tofik nie wygłupiaj się, idź normalnie;)

Znicz olimpijski.


Odciski butów sportowców.


Piłko-tenis, obok też grali w piłko-kosza. Ech ci Hiszpanie.


Wzgórze Montjuïc to również liczne parki. Ogrom zieleni, fontann i ludzi biegających mimo 30'C

Ochłodzenie

Odświeżenie:)

Powoli kończąc dzień udajemy się ponownie przed MNAC, by stamtąd podziwiać pokaz fontann - Font Màgica


Widoki na MNAC i okolice

Niestety pokaz fontann mimo bardzo licznej ilości turystów nie odbył się. Dają pokazy od czw do niedz, a nie w środę. No nic trzeba będzie wrócić tu raz jeszcze.
Warto było choć widzieć stąd zachód słońca.


Sagrada Familia nocą.
W część miasta, która zrobiła na mnie pierwsze negatywne wrażenie znajduje się Sagrada Familia. Ta też mnie nie zachwyciła wizualnie. Jednak pomysł twórcy Gaudiego (uznany za głównego architekta) , na stworzenie czegoś latami, uchwycenie czasu, dość oryginalny. Budowę Sagrady rozpoczęto w 1882r. i trwa do dziś!