niedziela, 26 lipca 2015

Wrocław->Vöhringen

Pierwszy dzień wakacyjnej, 16-dniowej trasy minął bardzo szybko. Równie szybko, co jazda po niemieckich autostradach. Zalecana, a nie narzucana prędkość. Lubię:) Po drodze liczne "uprawy wiatraków", czy gigantyczne "plantacje solarów".

Wybaczcie mi wszelkiego rodzaju błędy. Robię ich dużo, a mój osobisty edytor tekstów i towarzysz podróży nie zawsze ma czas, czy ochotę;)

Nocleg iście rodzinny, u jednej z ciotek w Vöhringen pod Ulm (Schwäbishe Alb).
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/V%C3%B6hringen_(Bawaria)
Po około 8 godz jazdy czekała na nas domowa pizza wg polskiej receptury oraz niemieckie piwko.

Zalecana prędkość 130km/h



Dziś po śniadaniu spacer po urokliwym miasteczku Vöhringen.
Piekarnia z wieloletnią rodzinną tradycją i przepysznymi baiglami.
Kościół katolicki św.Michała.
Kościół ewangelicki.
Ratusz miasta.

......w drodze na południe Francji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz